Adam Nidzgórski

: Function ereg() is deprecated in /var/www/clients/client3/web5/web/modules/paging/paging.module on line 106.

„Urodziłem się 27 lutego 1933 r. w Cormeilles-en-Paris we Francji. W latach 1949-1950 zetknąłem się tam z filozofią Wschodu, której praktycznym ucieleśnieniem było judo. Filozofia ta nie była wówczas szeroko znana ani popularna w Europie. Nie byliśmy więc światopoglądowo i kulturowo przygotowani na inną recepcję rzeczywistości i człowieka, jaką proponował buddyzm. Fascynacja Wschodem zainspirowała mnie do trenowania judo. Po przyjeździe na studia do Polski kontynuowałem z moim kolegą H. Gielcem treningi judo. Kierownik katedry ciężkiej atletyki dr Cz. Borejsza obiecał mi, że po ukończeniu Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie zostanę asystentem i będę realizował karierę zawodniczą i trenerską w judo. Miałem wtedy 22 lata, wysokie umiejętności i olbrzymią motywację. Uważałem, i chyba nie tylko ja, że jestem stworzony do tej pracy, że mogę zdziałać wiele dobrego dla Polski w tej dyscyplinie sportu. Judo w AWF-ie Warszawskim było wówczas podsekcją przy Polskim Związku Podnoszenia Ciężarów, nie mającą jeszcze statusu dyscypliny sportowej, a ja, będąc specjalistą, uczestniczyłem w licznych pokazach i, jeszcze nieoficjalnie, jako asystent dr. Cz. Borejszy chodziłem z nim na wszystkie spotkania, które dotyczyły judo. Niestety, ówczesne władze złożyły mi propozycję – według nich nie do odrzucenia – pracy w wojsku, a gdy się nie zgodziłem, otrzymałem (za karę) drugi przydział do Zasadniczej Szkoły Górniczej na granicy czeskiej. Odmowę pracy w AWF przeżyłem bardzo boleśnie, a będąc ostracyzowany postanowiłem wrócić do Francji. Tak skończyła się moja kariera w judo.
Po powrocie do Francji zainteresowałem się tai-chi, a następnie filozofią hinduską i jogą, którą uprawiam do dnia dzisiejszego. Zająłem się również malarstwem. Miałem już kilka wernisaży, ale chyba bardziej od sławy szukam spełnienia się w tym, co lubię.”