Bogusław Skut

: Function ereg() is deprecated in /var/www/clients/client3/web5/web/modules/paging/paging.module on line 106.

Rok 1957. W dniach 18-19 maja zorganizowaliśmy w Łodzi 1. Indywidualne Mistrzostwa Polski Seniorów w Judo. Przy tej okazji zwołaliśmy plenarne zebranie Sekcji Judo GKKF, na którym podjęto uchwałę o rozwiązaniu sekcji i powołaniu Polskiego Związku Judo. Umożliwiło to nam zarejestrowanie PZ Judo w rejestrze sądowym Warszawy 19 lipca 1957 r., a więc pół wieku temu. Pierwszym prezesem został T. Kochanowski, będący jednocześnie prezesem Związku Podnoszenia Ciężarów. Ja zostałem wiceprezesem do spraw sędziowskich, a F. Hapek – do spraw sportowych, sekretarzem generalnym – Jan Ślawski, a członkiem Zarządu m.in. Ryszard Zieniawa. Po powstaniu PZ Judo i uformowaniu się Zarządu zaistniała pilna konieczność zwiększenia liczby sekcji. Miałem już opracowany i zatwierdzony przez GKKF 10-letni plan rozwoju judo w Polsce. Rozpocząłem jego realizację w sprzyjających okolicznościach – pracowałem w GKKF. Ruszyłem w teren, gdzie miałem dobre kontakty z Wojewódzkimi Komitetami Kultury Fizycznej. Jednocześnie poszukiwałem kolegów, którzy byli po specjalizacji judo lub interesowali się tą dziedziną sportu. I tak, w pierwszej kolejności, udałem się do Gdańska, do Wojewódzkiego i Miejskiego Komitetu Kultury Fizycznej, do dyrektora Technikum Wychowania Fizycznego w Oliwie, w celu oficjalnego uznania działającej tam sekcji judo, którą prowadził R. Zieniawa. Członkami tej sekcji byli m.in. Kazimierz Jaremczak, późniejszy brązowy medalista Mistrzostw Europy w Madrycie i późniejszy prezes PZ Judo. R. Zieniawę poznałem w 1955 r. w Jeleniej Górze, gdzie na centralnym obozie Zrzeszenia Sportowego „Gwardia” dawaliśmy z A. Nidzgórskim pokazy judo. Tam właśnie Ryszard zainteresował się judo (był gimnastykiem). Efektem wyjazdu do Gdańska było nawiązanie współpracy z miejscowymi działaczami sportowymi, która w dalszej perspektywie zaowocowała powstaniem kolejnych sekcji judo w takich klubach, jak „Spójnia”, „Gwardia”, „Flota”, oraz – później – Okręgowego Związku Judo. Następnie pojechałem do Koszalina, gdzie namówiłem przewodniczącego tamtejszego MKKF-u do założenia sekcji, działającej póŹniej jako sekcja judo „Gwardii” Koszalin. Trenerem był Kajtek Kołodziejski, wychowawca medalisty olimpijskiego Mariana Tałaja.
Rok 1958. Judo nadal się rozwija. Zgłosiły się następne sekcje: AZS AWF Warszawa (A. Muszyński, T. Kochanowski), AZS Warszawa Jelonki (J.Ślawski), AZS Kraków (F. Hapek), AZS Politechnika Warszawa (J. Grotkowski), KS Spójnia Gdańsk (założycielem był R. Zieniawa – trenerzy A. Zawadzki i Koreańczyk Im Kuan Sik), GKS Wybrzeże Gdańsk (R. Zieniawa), TKKF Pantomima Wrocław (Ewaryst Jaskólski) i WKS „Lotnik” W-wa (B. Skut). 7 grudnia 1958 r. w Warszawie odbył się II Krajowy Kongres Judo. Zostałem wybrany prezesem Związku, wiceprezesem – F. Hapek (WSWF Kraków), sekretarzem – J. Ślawski (Warszawa), członkiem zarządu – R. Zieniawa (Gdańsk).
Rok 1959. 8-10 maja Wiedeń (Austria) – pierwszy udział PZJudo w Mistrzostwach Europy. Startowali K. Jaremczak i R. Zieniawa. Dziadowaliśmy. Nie mieliśmy pieniędzy na wyjazd. Udało mi się załatwić z prezesem Austriackiego Związku Judo pokrycie kosztów pobytu naszych zawodników przez ich Związek. 21 listopada, Cieszyn, I Drużynowe Mistrzostwa Polski odbyły się na scenie teatru miejskiego. 1. Wybrzeże Gdańsk, 2. AZS-AWF Warszawa, 3. KS „Spójnia” Gdańsk.
Rok 1960. Nadal brak funduszy na szerszą działalność związku. Dotacja GKKF ograniczyła się tylko do pokrycia kosztów wynajęcia i prowadzenia biura Związku, opłacenia sekretarza i sekretarki oraz organizacji mistrzostw Polski. Aby zdobyć środki, opracowaliśmy (Andrzej Nowak, Janusz Pawluk, B. Skut, J. Ślawski, R. Zieniawa), pod moją redakcją, skromną książkę „Judo dla początkujących”, zawierającą m.in. technikę nauczania w zakresie 6. i 5. kyu. Książka została wydrukowana przez wydawnictwo Sport i Turystyka w 1960 r. w nakładzie 10 272 egz. Sprzedawaliśmy te podręczniki przez nasze biuro i za uzyskane środki (ok. 150 000 zł) prowadziliśmy działalność przez cały rok. Była to pierwsza i chyba jedyna działalność gospodarcza PZ Judo w jego pięćdziesięcioletniej historii. Chyba zawstydziliśmy tym GKKF, bo w następnych latach dotacje systematycznie zwiększano. 8-12 grudnia III Kongres Judo w Warszawie. Ponownie zostałem prezesem. Wiceprezesi: J. Pawluk, A. Święc i T. Krześniak. Sekretarz generalny – J. Ślawski. Zarząd: mec. Z. Bałkowski, R. Zieniawa, W. Kołaczkowski, S. Siewior, R. Lasota. W Polsce uprawia judo już trzy tysiące zawodników w 32. sekcjach.
Rok 1961. 12-13 maja, Mistrzostwa Europy w Mediolanie (Włochy). R. Zieniawa V miejsce. 2-4 grudnia Paryż (Francja), Mistrzostwa Świata w Judo (open, bez podziału na kategorie wagowe). Pierwszy historyczny start polskiego zawodnika. R. Zieniawa przegrywa przez ippon (uchi mata) z mistrzem świata Antonem Geessinkiem.
Rok 1962. 5 listopada, IV Kongres Sprawozdawczo-Wyborczy PZJudo w Warszawie. Ponownie zostałem prezesem. Wiceprezesi: J. Pawluk, A. Święc. Sekretarz generalny J. Ślawski, skarbnik M. Zaleski, rzecznik dyscyplinarny Z. Bałkowski. Członkowie: R. Zieniawa i S. Siewior. Powstają Okręgowe Związki Judo w Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Katowicach i we Wrocławiu. Zaistniała możliwość włączenia judo do programu igrzysk olimpijskich. Opracowałem memorandum dla prof. Lotha, członka MKOl, na sesję tej organizacji, w sprawie uznania judo za sport olimpijski. Pierwsze spotkania międzynarodowe przegraliśmy dość wysoko. Trzeba było podnieść poziom sportowy naszych trenerów. Sprowadziliśmy trenerów z Japonii (Watanabe) i (Tomita). Efekty było widać. Pojawiły się pierwsze sukcesy. Brązowy medal Jana Okroja w Mistrzostwach Europy w 1963 r., następne: srebrny Czesława Łaksy, brązowy Czesława Kura. I wreszcie w roku 1972 srebrny medal Antoniego Zajkowskiego w igrzyskach olimpijskich w Monachium. Moje marzenia się spełniły. Są sukcesy, są następcy. Judo w Polsce się zakorzeniło. W roku następnym postanowiłem nie kandydować na funkcję prezesa. Kongres Polskiego Związku Judo w roku 1973 przyznał mi funkcję Honorowego Prezesa PZ Judo. Nie wycofałem się z judo. Judoką jest się bez względu na przynależność!

PS. W 1994 r. otrzymałem Srebrny Medal Europejskiej Unii Judo za wkład w rozwój judo w Europie. W 2001 r. zostałem uhonorowany przez Prezydenta MKOl Juana Antonio Samarancha specjalnym dyplomem za propagowanie idei sportu i olimpizmu, przyjaźni i solidarności między ludźmi.”